Widzisz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Zespół stopy cukrzycowej





Temat: diabetologia - klinika
Witam,
może ktoś wie na jakiej zasadzie można się położyć w klinice? Konkretnie
chodzi o osobę z zespołem stopy cukrzycowej, która leży w tej chwili w innym
szpitalu na chirurgii. Niestety tam niewiele potrafią zrobić a najchętniej
to nogę od razu by ucieli. Placówka również narazie nie myśli o
przeniesieniu pacjenta do bardziej specjalistycznego ośrodka. Dowiedzieliśmy
się, że w Krakowie, w szpitalu na Kopernika jest klinika chorób
metabolicznych, gdzie specjalizują się w leczeniu stopy cukrzycowejMoże
wie ktoś co zrobić najlepiej, żeby tam właśnie pacjenta przenieść?
Pozdrawiam
Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: CUKRZYCA - kilka słów wyjasnień
zaluje ze celowo pomijasz etiologie cukrzycy typu 1, bo to wiele by wyjasnilo
chocby to ze w cukrzycy tej poza samym poczatkiem choroby i niektorymi wyjatkowo
rzadkimi sytuacjami insuliny po prostu nie ma
niezaleznie od istniejacej czasem mozliwosci czasowego odstawienia insuliny na
pewnym etapie choroby, insuliny odstawic nie wolno - jest to blad w sztuce
skutkujacy dramatycznym pogorszeniem wyrownania

w cukrzycy typu 2 mozna niekiedy odstawic insuline lub zredukowac
zapotrzebowanie, pomaga w tym redukcja masy ciala, ale mamienie ludzi
mozliwoscia redukcji ilosci insuliny ze 100 do 20 j jest naduzyciem
w wieloletniej cukrzycy typu 2 czesto dochodzi do sytuacji jak w cukrzycy typu 1
- po pewnym czasie insulina przestaje byc wydzielana

niezaleznie od nazwy - stopa, czy zespol stopy cukrzycowej - bol nalezy do
rzadkosci, co zreszta odgrywa duza role w patogenezie tego powiklania

kompletna bzdura jest przypisywanie powiklan cukrzycy dzialaniu insuliny

glupota i powaznym naduzyciem jest zarzucanie niewiedzy lekarzom prawidlowo
leczacym cukrzyce

dieta cukrzycowa jest dieta wysokoweglowodanowa
czasy diety allena dawno minely Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: Chrześcijanin w depresji
jakby ktoś chciał wiedzieć to wierzący się leczą, zgadzam się z tobą ,alex05012000.
Osobiście od prawie pięciu lat przyjmuję stabilizatory nastroju (na ogół kwas
walproinowy, czasem okresowo cos jeszcze) i przy obniżeniu nastroju
antydepresanty (było ich trochę, ostatnio aurorix bo karmię piersią nadal). To
takie troszkę .... sekciarskie i ksenofobiczne bać się medycyny. Ludzie, w
tabletkach nie siedzą duchy przodków!!!! A poza tym, spróbujcie sobie
zaawansowaną cukrzycę normować TYLKO dietą. Życzę łagodnego przebiegu zespołu
stopy cukrzycowej itp powikłań do utraty wzroku włącznie......
Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: Jak się dostać do kliniki w Krakowie? I czy warto?
Elizabeth, bardzo Ci współczuję, nie wiem czy pomogę; niżej podaję namiary na
Klinikę Uniwersytecką. W klinice jest PORADNIA STOPY CUKRZYCOWEJ. Nie znam nr
telefonu, ale myślę, że w Poradni Diabetologicznej dowiesz się wszystkiego.

Szpital Uniwersytecki, Poradnia Diabetologiczna, Kraków, ul. Kopernika 15,
tel.(0-12 ) 424 83 14 i (012) 424 83 09.

Przeczytaj też wytyczne dotyczące zespołu stopy cukrzycowej- opracowanie prof.
Jacka Sieradzkiego z tej Kliniki. Tam też znajdziesz adres do korespondencji.

www.viamedica.pl/gazety/gazeta6/darmowy_pdf.phtml?indeks=32&indeks_art=346
Pozdrawiam Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: Cukrzyca...
> ale to akurat wiem ze w cukrzycy moze wystapic bol nog zwiazany z krazeniem.
> krew moze sie "zbierac" w konczynach, co powoduje bol, lub moze dojsc do
> zwezenia naczyn krwionosnych, zatorow nawet.
> w kazdym razie dochodzi do zmniejszenia doplyw krwi w konczynach
> co w efekcie zwieksza ryzyko zakazen.
> co z kolei jest bardzo niebezpieczne w cukrzycy bo moze prowadzic do amputacji.


Dość, przepraszam, to nie ma być jakiś przytyk, nieudolnie mieszasz w tym
wywodzie kilka różnych powikłań. Zespół stopy cukrzycowej (doczytaj sobie) na
ogół jest bezbolesny. Zakażenia tkanek są łatwe do rozpoznania dla lekarza
rodzinnego, często wymagają intensywnej insulinoterapii, antybiotykoterapii
dożylnej, interwencji chirurgicznej - słowem hospitalizacji na oddziale
internistycznym. Ostre powikłania angiopatii, jak choćby ostre niedokrwienie
kończyny, wymagają natychmiastowej interwencji angiologicznej, czasem
chirurgicznej, wobec czego nie ma czasu na odległe czasowo wizyty u specjalisty
diabetologa, które na dodatek nic do sprawy nie wniosą.

W każdym przypadku pacjenta najpierw powinien zobaczyć lekarz rodzinny. W Polsce
jest moda na leczenie wszystkiego u specjalistów, która tylko opóźnia
diagnostykę, zmniejsza i tak już małą wydolność systemu ochrony zdrowia i
pogłębia takie zjawiska jak polipragmazja. Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: Miażdzyca nóg i cukrzyca - jak pomóc ?
Gość portalu: sono napisał(a):

> Mozna tez rozwazyc zabieg sympatektomii, czyli przeciecie nerwow
utrzymujacych
> naczynia w stanie skurczu.

Matko jedyna...!!!!!!!! Ludzie co wy jej radzicie !!!!!!!??

> Niestety te wszystkie dzialania maja tylko charakter
> pomocniczy.

Bzdura !!!!!!! maja charakter OKALECZAJACY !!!

>Bez kontroli cukrzycy sa raczej male szanse na znaczaca poprawe

A co to zna czy KONTROLA ??????????? Insulina, tak jak ktos tutaj
proponowal !!!??? To wtedy zespol stopy cukrzycowej wywolacie
naprawde baaaardzo szybko, a co potem bedziecie radzic ?? no ??
amputacje , tak ??

Sowa
Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: cukrzyca zaniedbana - jakie powikłania
zgadza sie! zaniedbana cukrzyca może prowadzic do powstania tzw. zespołu stopy
cukrzycowej, tak jak pisze Akuna - traci sie czucie w stopach, powstaja szybko
odciski, rany, ktore goja sie baaardzo wolno i to moze prowadzic do amputacji.
Cukrzyca jest drugim z najczestszych powodow amputacji konczyn.Najlepiej nosic
specjalne wkladki ortopedyczne dla cukrzykow (w Polsce robi je chyba tylko
jedna firma, ktora notabene wywodzi sie ze Szwecji, a tam maja troche inne
podejscie do pacjenta). W Polsce nie inwestuje sie w profilaktyke, ale w
leczenie , ktore w tym przypadku ma postac amputacji:( Przykre ale prawdziwe
(mam chirurga w rodzinie) Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: Łatwiej uciąć nogę, niż wyleczyć.
Drugi artykuł na ten temat:

"Wcale nie naszło nas na odrobinę czarnego humoru. To się dzieje naprawdę.

"Dziennik" ostrzega:

Uwaga cukrzycy! Jeśli słyszycie, że amputacja stopy to dla was jedyny
ratunek, skonsultujcie to z innym szpitalem. W środowisku diabetologów wrze od
krytyki niektórych placówek. Te w ramach oszczędności nie leczą kończyn, które
mimo cukrzycy można uratować. Ucinają stopy, choć nie muszą.

Dlaczego tak się dzieje? Narodowy Fundusz Zdrowia stawia szpitale przed
dramatycznym dylematem: leczyć pacjenta z tzw. stopą cukrzycową (czyli poważnymi
powikłaniami prowadzącymi do niedokrwienia i miażdżycy stopy) i zadłużać się,
czy po prostu amputować kończynę?

Prof. Krzysztof Strojek, konsultant ds. diabetologii, stawia sprawę jasno:

- Szpitalowi znacznie bardziej opłaca się odciąć chorą kończynę cukrzykowi,
niż ją leczyć.

Eksperci wyliczają: leczenie pacjenta ze stopą cukrzycową trwa średnio 50 dni i
kosztuje szpital 12 tysięcy złotych. A NFZ daje tylko cztery tysiące.

Kierownik Zespołu Stopy Cukrzycowej w szpitalu AM w Poznaniu, dr Piotr
Liszkowski, mówi:

- Jeśli założylibyśmy, że to NFZ wyznacza standardy postępowania, to
okazałoby się, że standardem leczenia stopy cukrzycowej jest jej obcięcie.

Statystyki potwierdzają, że wyznaczony standard ma odbicie w rzeczywistości. W
Polsce na 100 tysięcy mieszkańców wykonuje się rocznie aż osiem amputacji z
powodu stopu cukrzycowej. W Danii dwie. W Hiszpanii i Holandii - jedną.

Jak to jest rzeczywiście z koniecznością obcinania nóg, opowiada szef Kliniki
Gastroenterologii i Chorób Przemiany Materii w warszawskim szpitalu na Banacha,
prof. Waldemar Karnafel:

- W tym roku przyjęliśmy 107 pacjentów, których inne szpitale
zakwalifikowały do cięcia. Uratowaliśmy stopy 103 osobom.

Jednocześnie przyznaje, że leczenie takie nie jest łatwe. Wymaga przede
wszystkim mnóstwa pieniędzy.

- Co chwilę jestem wzywany na dywanik do dyrektora, boję się, że w końcu
zamkną mi klinikę. Ale nigdy nie obciąłbym komuś z tego powodu nogi. To
obrzydliwe i nieludzkie, ale wiem, że się w Polsce zdarza.

Obrzydliwe i nieludzki to trafne określenia. Jak widać, to nie jest tak, jak
mówią - że mamy dziś ostatni dzwonek, by zreformować służbę zdrowia.

Ten dzwonek przebrzmiał już dawno."
Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: Fundusz mówi: Ciąć!
Fundusz mówi: Ciąć!
""Amputacja jest jedną z form leczenia stopy cukrzycowej. (...) Dokonuje się
jej w momencie, gdy pacjentowi nie da się już uratować stopy i konieczna jest
amputacja, by ratować jego życie, a następnie założenie protezy (która również
wchodzi w koszt procedury). Lekarz leczy pacjenta dotąd, dopóki jest szansa na
wyleczenie. Jeśli następują zmiany w kościach, można mówić już tylko o
amputacji!" - napisał Andrzej Troszyński z biura prasowego NFZ.

- To są kompletne bzdury, amputacja jest w Polsce nadużywana, a NFZ sam do
tego zachęca - komentuje dr Teresa Koblik z Collegium Medicum UJ. W Polsce na
100 tys. mieszkańców wykonuje się rocznie 8 amputacji z powodu stopu
cukrzycowej, tymczasem w Danii - 2, a w Hiszpanii i Holandii - po 1.


Według informacji "Dziennika", na leczenie pacjenta z tzw. stopą cukrzycową
Fundusz daje szpitalom 4 000 złotych, a rzeczywiste koszty leczenia stopy
cukrzycowej są trzy razy wyższe. Za amputację NFZ płaci o 1 tys. zł więcej,
choć hospitalizacja trwa kilka razy krócej.

- Szpitalowi znacznie bardziej opłaca się odciąć chorą kończynę cukrzykowi,
niż ją leczyć - mówi prof. Krzysztof Strojek, krajowy konsultant ds.
diabetologii. - Jeśli założylibyśmy, że to NFZ wyznacza standardy
postępowania, to okazałoby się, że standardem leczenia stopy cukrzycowej jest
jej obcięcie - ironizuje dr Piotr Liszkowski, kierownik Zespołu Stopy
Cukrzycowej w szpitalu AM w Poznaniu.

- Trzeba koniecznie zmienić wycenę procedur - apeluje szef Polskiego
Towarzystwa Diabetologicznego prof. Władysław Grzeszczak.

- W tym roku przyjęliśmy 107 pacjentów, których inne szpitale zakwalifikowały
do cięcia. Uratowaliśmy stopy 103 osobom - mówi szef Kliniki Gastroenterologii
i Chorób Przemiany Materii w warszawskim szpitalu na Banacha prof. Waldemar
Karnafel.

Poznańska klinika diabetologii wyleczyła w tym roku nogi 27 z 30 osób, które
miały skierowanie na operację. - Niestety, wielu lekarzy, głównie z
prowincjonalnych placówek, nie szuka innych możliwości leczenia. Najprościej
pacjenta odesłać na chirurgię, no i znacznie taniej - mówi prof.
Wierusz-Wysocka, szefowa poznańskiej kliniki."
Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: Medycyna Naturalna
MEDYCYNA
NATURALNA
Naturoterapeuta - Radiesteta  Janusz Grudnik  www.acton.alpha.pl/grudnik
Proponuje holistyczną terapię naturalną na którą się składa:

Szczegółowa diagnostyka organizmu pozwalająca na
identyfikację przyczyn wywołujących zaburzenia zdrowotne

ujawnienie wczesnych zmian nowotworowych
określenie niedoborów witaminowych, mineralnych i hormonalnych
procentowego zakwaszenia organizmu
procentowego napromieniowania organizmu
procentowego zasobu sił życia (witalności)
chorobowo zagrożonych układów lub organów
zanieczyszczenia odpadami przemiany materii, komórek i tkanek
zanieczyszczenia złogami, toksynami i innymi balastami: naczyń krwionośnych,
jelita grubego, wątroby, nerek
Profilaktyka i wspomaganie leczenia

eliminacja stref zadrażnień i czynników chorobotwórczych
ustalenie optymalnego programu oczyszczania organizmu - oczyszczanie
komórkowe przywracające prawidłowy przebieg funkcji metabolicznych,
oczyszczanie jelita grubego, wątroby, pęcherzyka.
ustalenie optymalnej, holistycznej diety z pełnym uwzględnieniem
występujących schorzeń, niedoborów witaminowo-mineralnych, grupy krwi,
uwarunkowań genetycznych, rozwojowych.
Zakres stosowania - choroby:

układu krążenia - miażdżyca, hiperlipidemia, skrzepy, zakrzepy,
niedokrwistość, zaburzenia ciśnienia, stany przed i po zawałowe, wylewowe,
profilaktyka po baypassowa, artytmie, niedotlenienia.
układu trawiennego - stany zapalne śluzówki: żołądka, dwunastnicy, jelita
grubego, trzustki, dysfunkcja wątroby, zaburzenia wchłaniania jelita
cieńkiego, uchyłkowość jelita grubego - chroniczne zaparcia. Otyłość,
otyłość wtórna i inne.
układu odpornościowego - alergie, nawrotowe infekcje, astma.
układu nerwowego - nerwice (w tym wegetatywne), depresje, stany lękowe,
stresy, melancholia, SM, bezsenność, migreny, neuralgie, osłabienie
sprawnośći umysłowej, zaburzenia koncentracji, jąkania, dyslekcja,
okołoporodowe zaburzenia rozwoju itp. łuszczyca.
układu hormonalnego - meno i andropauza - łagodzenie objawów i skutków,
włókniaki, mięśniaki, torbiele, bolesne i nieregularne miesiączki, potencja
i inne.
układu płciowego - stany zapalne, grzybice, suchości pochwy, prostata,
(nerki, pęcherz, odbyt).
układu oddechowego - stany chroniczne i zapalne, nawrotowe infekcje,
bronchit, astma, osłabienie odporności oskrzelowej.
układu kostnego - osteoporoza, choroby reumatoidalne, wiotkość wielostawowa,
dyskopatie.
choroby skórne - egzemy, trądziki, grzybice, rozstępy, celulit, łojotok
(łuszczyce), owrzodzenia, martwice, zespoł stopy cukrzycowej.
jaskra, zaćmy, jęczmienie.
przygotowanie organizmu do planowanej ciąży - oczyszczanie i
dowartościowanie organizmu matki i ojca.
Zakres stosowanych terapii i metod naturalnych
- radiestezja diagnostyczna
- makrobiotyka oparta o :

fitoterapię (ziołolecznictwo)
apitoterapię
mineraloterapię
- magnetoterapia
- ozono i hydroterapia
- urynoterapia w tym izopatia
- psychoterapia (medytacje i.t.p.)
- bioenergioterapia
- spondyliatria
(współpraca z lekarzem medycyny - spondyliatrą - schorzenia kręgosłupa,
dyskopatie, neuralgie).

Dzięki tak wielkiel liczbie środków oddziaływania przyjęte i stosowane
terapie są niezwykle skuteczne.

Wybór optymalnej terapi bądź zespołu oddziaływania uwarunkowany jest
diagnozą oraz cechami indywidualnymi każdej osoby.

Nie ma jednej uniwersalnej terapii dla wszystkich i na daną chorobę. To co
dla jednego organizmu jest zbawienne dla drugiego może stanowić poważne
zagrożenie (np. przyspieszenie procesów nowotworowych).

Pełną diagnostykę radiestezyjną przeprowadzam przy pomocy tzw świadka
radiestezyjnego - np. zdjęcia osoby (jedna osoba na fotografii) lub z
własnoręcznie napisanego tekstu. Ważne jest również podanie grupy krwi / 0;
A; B; AB
Szczegółowe informacje: tel. 0-94/ 35 23 489   email: grud@interia.pl

diagnostyka nowotworowa

Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: Insulina wziewna
Insulina wziewna
Czy słyszeliście o tym:

"Komisja Europejska i amerykański Urząd ds. Żywności i Leków dopuściły do
obrotu pierwszą na świecie ludzką insulinę wziewną do stosowania w leczeniu
dorosłych z cukrzycą typu 1 i 2.


Ostatnio Komisja Europejska i amerykański Urząd ds. Żywności i Leków (FDA,
Food and Drug Administration) pozwoliły na rejestrację pierwszej na świecie
insuliny wziewnej, która może być stosowana w leczeniu dorosłych chorycyh na
cukrzycę
typu 1 i 2.
Zgodnie z doniesieniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO, World Health
Organization) obecnie zachorowania na cukrzycę osiągnęły rozmiary epidemii i w
Europie dotyczą 48 milionów obywateli. Koszty opieki nad osobami z cukrzycą
tylko w małej części wiążą się z refundacją leczenia insuliną. W ogromnej
większości dotyczą terapii ciężkich powikłań, które najczęściej są spowodowane
niewystarczającą kontrolą wyrównania metabolicznego. Do powikłań związanych z
niewystarczającym wyrównaniem należą: ślepota, niewydolność nerek, amputacje
kończyn w przebiegu zespołu stopy cukrzycowej i najbardziej rozpowszechnione —
choroby układu sercowo-naczyniowego.
Zapobieganie przewlekłym powikłaniom wiąże się przede wszystkim z intensywnym
leczeniem zgodnie ze schematem wymagającym wielokrotnych wstrzyknięć,
dokładnej samokontroli oraz szczegółowej edukacji pacjenta.
Podawanie insuliny według powyższych schematów wiąże się z wielokrotnymi
wstrzyknięciami insuliny szybko/krótkodziałającej oraz zapewnieniem
podstawowego stężenia insuliny z zastosowaniem preparatów insuliny o
przedłużonym czasie działania. Znana jest jednak niechęć większości pacjentów
do wielokrotnych wstrzyknięć, nawet za cenę gorszego wyrównania metabolicznego.
Po wieloletnim okresie współpracy o charakterze badawczym firma Pfizer
przejęła od grupy Aventis ogólnoświatowe prawa do ludzkiej insuliny wziewnej,
która będzie dostępna na rynku leków diabetologicznych pod nazwą Exubera.
Jest to szybkodziałająca postać ludzkiej insuliny w formie proszku do
inhalacji przez drogi oddechowe. Będzie podawana za pomocą obsługiwanego
ręcznie urządzenia wielkości znanego dobrze wszystkim pacjentom etui na
wstrzykiwacze do insuliny.
Insulina w tej postaci będzie podawana przed głównymi posiłkami. Leczenie
insuliną podstawową nadal będzie prowadzone przy użyciu insuliny o
przedłużonym działaniu lub długodziałających analogów insuliny. Nie da się
więc uniknąć jednego lub dwóch wstrzyknięć insuliny.
Warto znać również przeciwskazania do stosowania insuliny w tej postaci — są
to niestabilna, źle kontrolowana, ciężka postać astmy oskrzelowej i
przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Nie można stosować jej u pacjentów
palących tytoń oraz u osób, które rzuciły palenie w czasie ostatnich 6
miesięcy. Rozpoczęcie palenia tytoniu jest automatycznie wskazaniem do
zaprzestania podawania insuliny drogą wziewną. Kontrola czynności układu
oddechowego powinna nastąpić po wykonaniu badania spirometrycznego. Działania
niepożądane w wyniku stosowania insuliny wziewnej to hipoglikemia i kaszel
wynikający z podrażnienia dróg oddechowych .
Na początku przyszłego roku można się spodziewać pojawienia Exubery w polskich
aptekach."

Przeglądaj więcej wiadomości z wątku



Temat: CUKRZYCA - kilka słów wyjasnień
CUKRZYCA - kilka słów wyjasnień
Otworzyłam ten wątek, ponieważ w wątku "Cukrzyca typu 1 " rozpętała się
nieprzyjemna i niepotrzebna wojna. Po analizie tamtego wątku doszłam do
wniosku, że częściowo wynika to z tego, że być może w moich wypowiedziach było
sporo skrótów myślowych, kóre nie do końca zostały odczytane. Unikam za
wszelka cenę stosowania żargonu bichemiczno-medyczngeo, bo wiem, że dla
większości uczestników tego forum byłoby to nie zrozumiałe. Często używam form
kolokwialnych czy też powszechnie stosowanych zwrotów, co jak widać może
wprowadzić pewnego rodzaju nieporozumienia. Wyjaśniam więc jak nastepuje :


1. Cukrzyca typu 1

Ten rodzaj cukrzycy bywa czasami zdiagnozowany w we wczesnym bardzo
dzieciństwie, ale zdażaja sie tego typu diagnozy również w wieku 20 kilku lat.
Istotą sprawy jest to, że w tym typie cukrzycy trzustka nie produkuje w ogóle,
lub produkuje zbyt mało insuliny (pomijam celowo etiologie tego schorzenia, bo
interesuje mnie tylko jej skutek).

Oczywiście, że insulina jest potrzebna do innych reakcji w organizmie i nigdy
tego nie negowałam. Natomiast faktem jest, że schorzenie "cukrzyca typu 1",
pod względem ilości wydzielanej insuliny nie jest układem zero jedynkowym. To
znaczy : nie ma tak, że zawsze jest ZERO wydzielanej ilości insuliny. Nie chcę
wchodzić w kwestie teoretyczne typu : OD jakiego pozomu insuliny zaczynamy
kwalifikować to schorzenie jako "typu 1" itd ...

W niektórych krajach uważa się, że ten typ tj. typ 1 oznacza ZERO wydzielanej
insuliny, jeśli tak się podejdzie do rzeczy, to jest oczywiste, że takiej
osobie NIGDY nie można będzie insuliny odstawić. Natomiast, NIE ZAWSZE TAK
JEST, że produkcja insuliny przez trzustkę, jest na poziomie zerowym !!

W związku z tym u chorych, u uktórych trzustka jest w stanie wyprodukować
jakąś ilość insuliny istnieje możliwość, że zewnętrznie podawana insulinę
można będzie odstawić i tak to też sie dzieje. Komu można, a komu nie nie
jestem w stanie określić, bo określa się to INDYWIDUALNIE.

Bywa często tak, że ilość produkowaniej przez trzustkę chorego insuliny jest
zbyt mała do kontroli pozimu glukozy w przypadku tzw. diety normalnej, ale
przy zastosowaniu reżimów dietetycznych bywa również tak, że jej wystarczy -
wtedy oczywiście podawanie insuliny nie tylko mija się z celem, ale może być
niebezpieczne. Wtedy właśnie insulinę można odstawić i .... to się robi.

Dlatego, żeby była sprawa jasna : NIE ZAWSZE da sie to zorbić, ale w
zdecydowanej większości przypadków da się ograniczyć ilośc podawanej insuliny.
i to jest bardzo, bardzo ważne dla zdrowia chorego. NIGDY I NIGDZIE nie
napisałam, że insuline, można ot... tak sobie odstawić, Można to zrobić i robi
się to w określonych warunkach.

Najważniejesze jest to, że rzceczywiście w pewnych przypadkach DA SIĘ TO
ZROBIĆ tzn. można insulinę odstawić. W innych przypadkach tegio nigdy nie
będzie można zrobić. Sprawa indywidualna.

Natomiast nie wolno mówic, że w KAŻDYM przypadku cukrzycy typu 1 tego nie
można zrobić, bo to jest dowód zwykłej niewiedzy (chyba, że ponownie wrócimy
do semantyki i spraw związanych z formalna klasyfikacją).

Tutaj prowadzę prawdziwą wojnę, bo jestem absolutnie przeciwko stwierdzeniom
wielu lekarzy, że "jeśli to jest typ 1, to insulia czeka Pana/Pania do końca
zycia". Nie !

Ja mówię tak : trzeba spróbować !!! bo być może da się insulinę odstawić, lub
zmniejszyć jej ilość, którą Pan/Pani do tej pory pobiera. Jeśli się okaże, że
sie nie da... trudno (chociaz prawie zawsze da się zmniejszyc tę ilość), a
jeśli się okaże, że się da, to ... ? to wtedy jest pełnia szczęścia i wiem, że
ta osoba nie została NIEPOTRZEBNIE skazana na insulinę do końca życia.


Cukrzyca typu 2.

Tutaj sprawa jest znacznie łatwiejsza. Obniżenie dawki z 80-100 jednostek do
ok. 20 do 30 nie jest niczym dziwnym. W większości przypadków da się
całkowicie insuline czy tez środki wyeliminować. Środki doustne można
właściwie wyeliminować prawie zawsze. Takie są rzeczywiste fakty. Często bywa
też tak, że przy lżejszych stanach wystarczy, że chory, który najczęściej ma
sporą nadwagę, doprowadzi do utraty wagi. To już czasami wystarcza, że pozimu
glukozy dochodzą do wartości normalnych.

W poprzednich moich postach użyłam zwrotu : stopa cukrzycowa. Pisałam, że boli
itd ... ktoś mi zarzucił, że stopa cukrzycowa nie boli ! Ponownie jest to
kwestia nazewnictwa. Trzymając się ściśle zasad kwalifikacji należało użyć
zwrotu "zespół stopy cukrzycowej", a ten prawidłowy zwrot, to już boli !
:-)))) i to bardzo !

Łatwość, z jaka ogomna większość lekarzy niepotrzebnie "skazuje ludzi na
insulinę" jest przerażająca i dla mnie przynajmniej nie do zaakceptowania.
Żadnego wysiłku, żadnej chęci walki dla chorego, żadnego zainteresowania
innymi możliwościami. Beton. Nic.

Przeciwko temu od wielu, wielu lat toczę wojnę.

Monaluiza Przeglądaj więcej wiadomości z wątku